Wisła Can-Pack Kraków
Wisła Can-Pack Kraków
Wisła Can-Pack Kraków
Wisła Can-Pack Kraków
Wisła Can-Pack Kraków
Wisła Can-Pack Kraków
Wisła Can-Pack Kraków

"Ja zawsze wkładam wiele serca w grę, daję z siebie wszystko "

Data dodania: February 19, 2012 7:56 AM

Taj McWilliams-Franklin zadebiutowała w barwach Wisły Can-Pack w meczu przeciwko Tęczy Leszno. Fot.: Krzysztof Porębski.

W meczu Wisły Can-Pack z Tęczą Leszno zadebiutowałaś w drużynie mistrzyń Polski.  Jak wrażenia? Czy czułaś tremę?

- Nie, tremy nie było, nigdy nie czuję tremy. Gram już tak długo. Czułam się doskonale, chociaż byłam lekko oszołomiona, bo o ile sobie przypominam ostatni mecz zagrałam 23 listopada ubiegłego roku. Więc jest to dla mnie pierwszy mecz od kilku miesięcy. Po raz pierwszy dziś zagrałam w polskiej lidze, którą dopiero poznaję. Są różnice np. w stosunku do ligi czeskiej i jak w każdej lidze są mniej utalentowane zespoły. Drużyna z którą grałyśmy dzisiaj, bardzo mi się podobała. Zagrała bardzo twardo i włożyła wiele serca w grę. Bardzo lubię grać z takimi zespołami. Ja zawsze wkładam wiele serca w grę, daję z siebie wszystko. Zdobywanie punktów nie jest moim głównym celem, pomagam swojej drużynie głównie w obronie, w zbiórkach. W grze obronnej czuję się najlepiej. Teraz dopiero poznaję, jak funkcjonuje formacja obronna w Wiśle Can-Pack, co każda zawodniczka oczekuje ode mnie. Jestem tu po to, aby pomóc jak tylko potrafię.

Jesteś w Krakowie od trzech dni. Czy udało Ci się już zobaczyć miasto?

- Jeszcze nie, ale bardzo chcę. Moim przewodnikiem będzie Erin Phillips, która jak tylko się zrobi ładnie, stopnieje śnieg oprowadzi mnie po mieście. Wiem, że Kraków jest piękny. Chcę zobaczyć  Zamek na Wawelu, Rynek Główny i wszystkie ciekawe miejsca w starym i nowym Krakowie. Pojedziemy też w góry. Myślę, że najwcześniej będzie to po pierwszym meczu Play-Off Euroligi.

Jak Ci się podoba zima w Polsce? Teraz jest już lepiej, ale ostatnio przez 3 tygodnie panowały siarczyste mrozy.

- Lepiej jest? O nie!  Pochodzę z Texasu, gdzie jest bardzo ciepło, można tam chodzić przez cały rok w krótkich spodenkach, a na Boże Narodzenie było 20 stopni.  Przed moim wyjazdem nosiłam krótkie spodenki i chodziłam w klapkach. Chociaż zima jest piękna, wolę zdecydowanie jak jest cieplej. Grałam w Rosji, a tam są dopiero zimy. Dlatego aktualna pogoda w Polsce nie jest dla mnie zaskoczeniem.

Grałaś już w hali Wisły wcześniej, występując w barwach drużyny z Brna. Jak odbierasz atmosferę hali?

- Doskonale pamiętam tę niesamowitą atmosferę. Przez cały mecz kibice śpiewali i bębnili. Było bardzo głośno. Zrobiło to ogromne wrażenie na naszej drużynie. Wiedziałyśmy, że przyszli do hali pomagać Wiśle, ale też zobaczyć i  nasz zespół. Była to taka atmosfera, którą uwielbiają drużyny, zwłaszcza kobiece. Cieszę się, że kolejny mecz z Pragą już we wtorek i znów poczuję ten nastrój. Ja też będę razem z kibicami dopingować Wisłę.

Jakie masz hobby, poza koszykówką oczywiście?

- Jestem panią domu, mam rodzinę i uwielbiam czas spędzać właśnie z nią. Uwielbiam gotować, dużo też czytam.

Twój ulubiony film to...

- „Shwawshank” w reżyserii Franka Darabonta.

Twoja ulubiona muzyka ...

- Gospel, Christian-Music, R’n’B, a wykonawcy to Whitney Houston, Michael Jackson.

Ulubiona potrawa ...

- Wszystkie dania kuchni włoskiej.

Bardzo dziękuję za rozmowę!

- Dziękuję również i pozdrawiam wszystkich fanów Wisły Can-Pack!

(RobertS)

 

Sponsorzy

Wisła Can Pack

TS Wisła Can-Pack Kraków
jest sekcją Koszykówki Kobiet
Towarzystwa Sportowego
Wisła Kraków

Wykonane przez Agencja Aliso