Bez wytchnienia, a znowu zwycięsko! Mamy finał!
Data dodania: 24 września 2011 19:57Po porannej wysokiej wygranej z PTK Pabianice kilka godzin później przyszło wiślaczkom rozegrać kolejne spotkanie. Mimo wysiłku włożonego w pierwsze dzisiejsze starcie po pierwszej kwarcie meczu z gospodyniami z ŁKS-u i tak to "Biała Gwiazda" prowadziła 23:18.
Gdy zawodniczki obu drużyn schodziły do szatni, niespodziewanie wygrywały (40:45) łodzianki. Trzeba jednak przyznać, że - zdaniem wielu - miejscowym koszykarkom w tej odsłonie pomagały nie tylko ściany...
Po powrocie z szatni przyjezdne walczyły z całych sił o odzyskanie prowadzenia - i udało się. Po trzech kwartach 55:51 dla krakowskiej ekipy.
W ostatniej odsłonie mistrzynie Polski grały już zdecydowanie lepiej od rywalek i zwyciężyły 75:64.
W niedzielę o godzinie 13:00 wiślaczki wystapią w wielkim finale turnieju "Zawsze z Mistrzem", mierząc się z Lotosem Gdynia!
Damian Juszczyk
ŁKS Łódź - Wisła Can-Pack Kraków 64:75 (18:23, 27:17, 6:15, 13:20)
Punkty dla Wisły: Milka Bjelica 17, Ana Dabović 15, Petra Ujhelyi 15, Katarzyna Krężel 11, Joanna Czarnecka 7, Paulina Pawlak 5, Agnieszka Śnieżek 3, Anke De Mondt 2.
Sponsorzy














![]()










